PLAN – KOSTARYKA + NIKARAGUA
wyprawa językowa
Witamy w Ameryce Środkowej!
Po przylocie do San José złapiemy pierwszy kontakt z językiem hiszpańskim i kostarykańskim podejściem do życia, które najlepiej opisują dwa słowa: pura vida.
To dopiero początek przygody, podczas której hiszpański będzie towarzyszył nam każdego dnia – nie tylko podczas zajęć, ale przede wszystkim w rozmowach z mieszkańcami.
Ruszamy do Parku Narodowego Tenorio.
Przejdziemy przez tropikalny las deszczowy, zobaczymy wodospad i słynną Rio Celeste – rzekę o kolorze, który wygląda tak nierealnie, że trudno uwierzyć, że nie został poprawiony w Photoshopie.
Dla chętnych: Spływ na oponie przez dżunglę – tubing to zabawa gwarantowana (opcjonalnie).
Wieczorem odpoczniemy w naturalnych gorących źródłach.
Po drodze będzie mnóstwo okazji, by przełamać pierwsze bariery językowe i wykorzystać hiszpański w praktyce.
Przekraczamy granicę i ruszamy do Nikaragui.
Wsiadamy do pierwszego chickenbusa, czyli kultowego szkolnego autobusu przerobionego na środek transportu dla lokalnych mieszkańców.
Od tego momentu zaczynamy doświadczać Nikaragui takiej, jaką znają jej mieszkańcy, a nie tylko turyści.
Wieczorem docieramy do San Juan del Sur – surferskiej stolicy kraju.
Poranek można zacząć od lekcji surfingu (opcjonalnie) lub spokojnego spaceru po plaży.
Po południu wejdziemy na wzgórze z monumentalną figurą Chrystusa, skąd rozciąga się panorama zatoki San Juan del Sur.
To idealne miejsce, by zwolnić tempo i nacieszyć się pierwszymi dniami życia po nikaraguańsku.
Przeprawiamy się promem na jedną z najbardziej niezwykłych wysp Ameryki Łacińskiej.
Ometepe powstała z dwóch wulkanów wyrastających wprost z ogromnego jeziora Nicaragua.
Tutaj rozdzielimy się i zamieszkamy u lokalnych rodzin.
To właśnie ten moment sprawia, że wyprawa staje się czymś więcej niż zwiedzaniem.
Wspólne śniadania, rozmowy, codzienne życie i możliwość używania hiszpańskiego w naturalnych sytuacjach dają doświadczenie, którego nie zapewni żaden hotel.
Dziś czeka nas jedna z największych przygód całej wyprawy.
Wyruszamy na trekking na wulkan Maderas (1394 m n.p.m.), przechodząc przez kolejne strefy klimatyczne i las mglisty.
Na szczycie czeka kraterowa laguna i satysfakcja, że udało nam się wejść na wulkan!
Po drodze dla chętnych: zwiedzanie plantacji kawy (opcjonalnie, ok. 10 USD).
Wieczorem kolacja w jednym z najpiękniejszych miejsc wyspy z widokiem na zachód słońca nad jeziorem.
Dzień spędzimy wolniej.
Dla chętnych kajaki lub trekking do wodospadu San Ramón (opcjonalnie, ok. 10–20 USD.
Po południu czekają nas warsztaty z obróbki jícaro, czyli owocu drzewa kalebasowego, który rośnie w ogrodzie Abla Vargasa — artysty znanego w całej Nikaragui i naszego wieloletniego przyjaciela z Ometepe.
Abel poprowadzi warsztaty po hiszpańsku, a my w razie potrzeby będziemy tłumaczyć i pomagać językowo.
Na koniec dnia jego partnerka Lucy przygotuje dla nas pyszną domową kolację, którą zjemy, oglądając zachód słońca nad jeziorem.
To kolejna okazja, by zobaczyć Nikaraguę od środka i poćwiczyć język w autentycznych sytuacjach.
Rano ruszamy dalej.
Granada to jedno z najpiękniejszych kolonialnych miast Ameryki Środkowej.
Kolorowe fasady, brukowane uliczki i spokojna atmosfera sprawiają, że łatwo się tutaj zakochać.
Wieczorem przepłyniemy kajakami między wysepkami Isletas de Granada, obserwując zachód słońca nad jeziorem.
Rano przemieszczamy się z Granady do Leon. Tutaj czeka nas kolejna aventura!
Nie codziennie zjeżdża się na desce ze zbocza aktywnego wulkanu.
Volcano boarding na Cerro Negro to jedna z najbardziej charakterystycznych atrakcji Nikaragui i historia, którą będziecie opowiadać jeszcze długo po powrocie.
Kolorowy, imprezowy chickenbus zabierze nas tam i z powrotem – przygoda na całego!
Rano zwiedzimy León – miasto rewolucji, sztuki i studentów.
Wejdziemy na dach największej katedry Ameryki Centralnej, a po południu zajrzymy do wnętrza aktywnego wulkanu Masaya, gdzie zobaczymy prawdziwą płynną lawę.
Po drodze: targ rękodzieła w Masayi – idealne miejsce na oryginalne pamiątki.
Nocny przejazd z Managuy do San Jose w Kostaryce.
Po intensywnej Nikaragui czas na zupełnie inne oblicze Ameryki Środkowej. Rano ruszamy w kierunku wybrzeża Karaibów – do luźnego, kolorowego Puerto Viejo de Talamanca.
To miejsce, gdzie leniwce naprawdę zwisają z drzew, a reggae gra z każdej knajpki.
Rowerami odwiedzimy Park Narodowy Manzanillo – piaszczyste plaże i tropikalna zieleń oraz wspaniałe plaże Puerto Viejo.
Dla chętnych: surfing (ok. 30 USD) lub wizyta w Jaguar Rescue Center (opcjonalnie) – ośrodku rehabilitacji dla dzikich zwierząt.
Spacer po Parku Narodowym Cahuita to jedno z najlepszych miejsc do obserwacji kostarykańskiej przyrody.
Leniwce, tukany, małpy wyjce i tropikalny las będą nam towarzyszyć niemal przez cały dzień.
Odwiedzimy lokalną społeczność na karaibskim wybrzeżu i poznamy codzienne życie mieszkańców regionu.
To kolejna okazja do praktykowania hiszpańskiego poza klasą – w rozmowach, podczas wspólnych aktywności i zwykłych codziennych sytuacjach.
Noc spędzimy tuż u bram Parku Narodowego Tortugero.
Przepłyniemy łodzią przez kanały Parku Narodowego Tortuguero.
To jedno z najbardziej dzikich miejsc w całej Kostaryce.
Kajmany, małpy, żółwie, egzotyczne ptaki i wszechobecna dżungla sprawiają, że trudno uwierzyć, że jeszcze tego samego dnia wrócimy do cywilizacji.
Wieczorem ostatnia wspólna kolacja.
Ze względu na warunki pogodowe i/lub sytuację polityczną plan może ulec lekkiemu dopasowaniu. Wszelkie zmiany będą równie atrakcyjne.
To nie jest kurs językowy z wycieczkami. To wyprawa przez Kostarykę i Nikaraguę, podczas której hiszpański ćwiczymy dokładnie tam, gdzie jest używany na co dzień – na targach, w autobusach, u rodzin goszczących nas na Ometepe i podczas rozmów z mieszkańcami.
Atrakcje w cenie:
Atrakcje opcjonalne
Noclegi
Śpimy w klimatycznych, sprawdzonych hostelach, lokalnych hotelikach i chatkach położonych w naturze.
Zakwaterowanie odbywa się w pokojach wieloosobowych, najczęściej 3/4-osobowych. W niektórych miejscach możliwe jest współdzielenie łóżek. Kilka nocy spędzimy u nikaraguańskich rodzin.
Noclegi zmieniamy średnio co 2–3 dni, aby zobaczyć jak najwięcej i poczuć rytm podróży.
Jedną noc spędzimy w wygodnym, nocnym autobusie, oszczędzając czas i zyskując kolejne przygody.
Transport
Głównie poruszamy się lokalnymi środkami transportu, również słynnymi chickenbusami. Na pewnych odcinkach będziemy mieć wynajętego busa (od 10 osób w grupie).
Lokalne taksówki złapiemy tylko sporadycznie – wtedy, gdy naprawdę trzeba.
Szczepienia
Do Kostaryki i Nikaragui nie ma szczepień obowiązkowych, ale przed podróżą warto rozważyć te zalecane przez lekarzy medycyny podróży: WZW A i B, błonica, tężec, krztusiec, dur brzuszny oraz wścieklizna. Żółta febra wymagana jest tylko przy przylocie z krajów zagrożonych tą chorobą.
Zajrzyj do poradni medycyny tropikalnej lub swojego lekarza chorób zakaźnych – doradzą najlepiej.
Wyrusz z nami na wyprawę życia!
Dołącz do nas, aby odkrywać magiczne rejony Ameryki Łacińskiej.















